Światowy Dzień Osób z Chorobą Alzheimera bez władz gminy i powiatu

Artykuły prasowe
 Artykuł pochodzi z serwisu www.krapkowice24-7.com
 
 
Z okazji obchodów Światowego Dnia Osób z Chorobą Alzheimera w Środowiskowym Domu  Samopomocy miało miejsce spotkanie Opolskiego Stowarzyszenia na rzecz Niepełnosprawnych w tym Rodzin i Osób z Chorobą Alzheimera pn. „Pamiętaj o mnie”.
 
W spotkaniu tym wzięły udział rodziny, których członkami są osoby chore, a dla ich podopiecznych przygotowane były warsztaty terapii zajęciowej prowadzone przez terapeutkę zajęciową Katarzynę Zastępę. Wspólnie w grupie została wykonana praca plastyczna przedstawiająca drzewo.
– To bardzo pomaga chorym z osobą Alzheimera, ponieważ musieli oni nie tylko wybrać wielkość liścia, ale także jego kolor – opowiada naszemu portalowi Katarzyna Zastępa. – Niektórzy nawet zaczęli nucić, a w przerwach odpoczynku od prac plastycznych tańczyliśmy.

Światowy Dzień Osób z Chorobą Alzheimera bez władz gminy i powiatu Opiekunowie i rodziny osób chorych, a także członkowie stowarzyszenia wzięli udział w treningu autogennym, który miał na celu zrelaksowanie się. Czym jest taki trening?
– To tak jakby autosugestia – mówi psycholog kliniczny Małgorzata Sadanowicz, która prowadziła ten trening. – Powinno się wykonywać go na żywo, bo gdybyśmy nagrali te słowa, o co pyta część biorących w nim udział, nie mielibyśmy gwarancji, że skupimy się na tym, co trzeba.

Pani psycholog opowiedziała także o wpływie muzyki relaksacyjnej na samopoczucie człowieka, a także o sensowności regularnego stosowania tego typu treningów.
– Działają one jak kamień rzucony w wodę – roztaczają się kręgi na wodzie, tak samo jak rozluźnienie się roztacza na te narządy, na które nie możemy wpływać świadomie: żołądek, serce, jelita.- wyjaśnia Małgorzata Sadanowicz.

Głos zabrali także opiekunowie osób chorych.
– Moja mama ma 79 lat i w opiece pomagają mi dzieci – zwierzała się jedna z obecnych kobiet. – Gdyby nie one nie dałabym sobie rady.

Inni dzielili się swoimi doświadczeniami w kwestii relacji opiekunów osób chorych ze szpitalami i ośrodkami opieki.
– W jednym z ośrodków, który uchodzi za jeden z lepszych w kraju, zapisano moją siostrę na listę oczekujących na opiekę. Było przed nią ponad pięćset osób – opowiadał jeden z mężczyzn, który przyjechał do Krapkowic na spotkanie z Opola. – Pielęgniarka powiedziała, że nie kwalifikuje się ona na natychmiastowe przyjęcie, bo ma 32 punkty. Ale w ogóle nie wyjaśniła mi czym są te punkty, więc nie wiedziałem o co chodzi. Od razu dodała, że można ją przyjąć pod opiekę w inny sposób, ale wtedy będzie to kosztowało 100 zł za dzień.

Światowy Dzień Osób z Chorobą Alzheimera bez władz gminy i powiatu2– Mnie z kolei w tym samym ośrodku kazali przyjechać z osobą chorą na badanie, które polegało na przejściu się po pokoju, w którym mnie przyjmowali i dotknięciu nosa – dodał inny mężczyzna.

Takie spotkania członków stowarzyszenia z opiekunami osób chorych są bardzo ważne.
– Dzięki temu możemy się dowiedzieć o państwa doświadczeniach, dotychczas mieliśmy o tym ośrodku wyłącznie pozytywne opinie. To bardzo pomocne – zauważa prezes stowarzyszenia Lidia Konowalik, która prowadziła całe spotkanie.

Na spotkanie zostali zaproszeni burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura i starosta krapkowicki Maciej Sonik. Żaden z zaproszonych gości nie pojawił się.
– W przyszłym roku organizujemy ogólnopolski zjazd osób działających na rzecz dotkniętych chorobą Alzheimera. Boję się, że i wtedy nikt z władz, ani burmistrz, ani starosta, nie zjawi się – mówi pani prezes – Szkoda, bo wszędzie, gdzie jeździmy przedstawiciele władz pojawiają się.

Całe spotkanie zakończyło się podsumowaniem wykładów i nadzieją, że sytuacja stowarzyszenia będzie się poprawiać, a władze gminy i powiatu zwrócą na działalność stowarzyszenia większą uwagę.