A jednak nie geny?

Artykuł pochodzi ze strony:Dziennik Zachodni 
 
Medycyna nie znalazła dotąd jednoznacznej i wyczerpującej odpowiedzi na pytanie o przyczyny powstawania choroby Alzheimera. Choć teorii - mniej lub bardziej poważnych - było już wiele. Na przykład taka, że chorobę wywołuje smażenie na patelni aluminiowej lub picie napojów z puszki.



Tego typu badania prowadzono m.in. w latach 60. i 70. XX w. Potem okazało się, że nie ma żadnych dowodów naukowych, które potwierdzałyby te przypuszczenia. To samo tyczy się amalgamatowych wypełnień zębów z dodatkiem rtęci czy zamiennika cukru - aspartamu. Równie fałszywe przekonanie to to, że schorzenie mogą wywołać szczepionki stosowane przeciw grypie. Jest wręcz przeciwnie: szczepienia te mogą obniżyć jej ryzyko i wpłynąć pozytywnie na ogólny stan zdrowia.

Wyniki badań nie pozostawiają jednak wątpliwości co do tego, że coraz większe znaczenie w rozwoju choroby Alzheimera mają czynniki środowiskowe, takie jak palenie papierosów, brak aktywności fizycznej, szybkie tempo życia i stres. Potwierdzają to choćby raporty World Alzheimer, sporządzone przez Światową Organizację Alzheimerowską. 

- Czynniki genetyczne odpowiadają jedynie za 1 proc. przypadków zachorowań na chorobę Alzheimera. Dlatego też warto stawiać na profilaktykę i świadome życie, polegające na unikaniu zagrożeń. Ważna jest zdrowa dieta, aktywność fizyczna oraz kontakt z innymi ludźmi, co pomaga utrzymać nasz organizm w dobrej kondycji. Niezależnie od wieku powinniśmy także stymulować pracę mózgu i wciąż rzucać mu intelektualne wyzwania - mówi dr n. med. Gabriela Kłodowska-Duda z kliniki Neuro-Care w Katowicach. 

W Polsce na Alzheimera choruje przeszło 250 tys. osób, z czego tylko 10 proc. ma postawioną diagnozę . Ma na to wpływ także sam chory, który często do choroby nie przyznaje się przed najbliższymi, lekarzem, a co najważniejsze - przed samym sobą. Jednak czas działa na jego niekorzyść. Postępujące uszkodzenia mózgu prowadzą m.in. do kłopotów z pamięcią, zaburzeń orientacji czy kłopotów językowych. Dlatego im wcześniej zaczniemy przeciwdziałać chorobie, tym lepiej. Alzheimera nie da się co prawda całkowicie wyleczyć, ale można złagodzić jego objawy. 

Warto wiedzieć, że problemy z pamięcią to niekoniecznie pierwsze oczywiste objawy choroby Alzheimera. Zamiast tego - bardziej wiarygodnym sygnałem jest utrudniona zdolność odczuwania głębi obrazu czy odległości, np. kiedy sięgasz po szklankę z wodą i ją omijasz lub kiedy nieprawidłowo oceniasz odległość i wydaje Ci się, że coś znajduje się bliżej niż w rzeczywistości.